Używki, a seks

Alkoholu a seks:

Gdy czytamy, że u 55 % osób uzależnionych od alkoholu występują komplikacje seksualne, które w 2/3 wiążą się z przyczynami organicznymi, powstałymi na skutek działania alkoholu. Alkohol wpływa negatywnie na układ krążenia i ogólny stan organizmu, co oczywiście ma wpływe na erekcję. Przy dłuższym nadużywaniu te problemy mogą się utrwalić.

Narkotyki a seks

“Istnieje bardzo ścisłe powiązanie pomiędzy uzależnieniem od narkotyków oraz sprawnością seksualną. Zaburzenia seksualne, głównie na tle organicznym, obejmują większość populacji już w pierwszych miesiącach uzależnienia. Najczęściej występują: u mężczyzn – obniżenie libido, zaburzenia erekcji lub wytrysku nasienia, u kobiet – dyspareunia, anorgazmia, zanik lubrykacji”.

Zbigniew Lew-Starowicz w Słowniku encyklopedycznym: Miłość i seks. Wrocław 1999

Obniżenie libido – zanik zainteresowania seksem i podniecenia
Dyspaurenia – ból odczuwany przy stosunku
Anorgazmia – brak orgazmu
Lubrykacja – zwilżenie pochwy pod wpływem podniecenia, zmniejszające tarcie przy stosunku

Zatem jaka w końcu jest prawda?

Niewielka ilość alkoholu, leków uspokajających może zwiększyć ochotę na seks, bo tłumią bodźce docierające do mózgu i w ten sposób obniżają jego kontrolę nad podnieceniem. Ale niewielki błąd w dawce, gram alkoholu, jedna tabletka więcej i zaczynają się “schody”: większe problemy z uzyskaniem erekcji i dojściem do orgazmu u mężczyzny, brak czucia a więc przyjemności z pieszczot i dotyku u kobiety.
Ecstasy – może spowodować psychiczne pobudzenie seksualne, ale nic więcej. Psychiczne pobudzenie nie musi oznaczać podniecenia na poziomie narządów płciowych – mogą pojawić się kłopoty z erekcją.
Heroina zabija zainteresowanie seksem – generalnie zabija wszystkie zainteresowania. Heroina staje się przyjemnością samą w sobie, dla niektórych odjazd po opiatach to jak orgazm albo jeszcze lepiej. Dobre dla tych, którzy lubią seks w pojedynkę… Po małej dawce opiatów może pojawić się ochota na seks, ale nie będzie on taki jak na trzeźwo. Długie używanie prowadzi do zaniku zainteresowania seksem, nie ma podniecenia, nie ma erekcji, u kobiet zanika miesiączka. Przy odstawieniu heroiny u mężczyzny mogą pojawić się niekontrolowane erekcje, a także problemy z przedwczesnym wytryskiem.
Amfetamina i kokaina to narkotyki dla seksualnych maratończyków, idealne do seksu “na wytrzymałość”, ale po dopalaczach często nie dochodzi do wytrysku i orgazmu. Niezłego porównania używa autorka artykułu “Seks, narkotyki i kłopoty”, Agnieszka Walendzik”: “To tak jakby jechać super furą po autostradzie na ekstra imprezę – sama jazda jest przyjemna (choć po pewnym czasie jest już niewygodnie i trochę nudno), ale do przodu pcha adrenalina i nadzieja na wielki finał. A po przyjeździe okazuje się, że nie ma nic – głucho, pusto, cicho. Głupio, nie?”
Kokaina – duże ilości adrenaliny wydzielane pod jej wpływem przyśpieszają bicie serca oraz zwiększają ciśnienie krwi. Nakładające się na to podniecenie seksualne i wysiłek fizyczny mogą doprowadzić do nadmiernego obciążenia mięśnia sercowego i w efekcie do zawału, a nawet do zgonu.
Haszysz i marihuana wyostrzają wszystkie zmysły, co oznacza, że gra wstępna i orgazm mogą też być bardziej intensywne. Mogą – lecz nie muszą. Udowodnionym skutkiem działania marihuany jest zwiększona wrażliwość na dotyk, co nie zawsze jest przyjemne. Wrażenie spowolnienia biegu czasu po trawce może wpłynąć na nasilenie przyjemności związanej z orgazmem, niestety długotrwałe palenie nie pozostaje bez wpływu na organizm, choć cały czas nie do końca wiadomo jak jest on duży. U mężczyzn na pewno zmniejsza poziom testosteronu – a jest to najważniejszy seksualny męski hormon, odpowiada m.in. za natężenie potrzeb seksualnych. Jeśli do tej pory rzadko miałeś ochotę na seks, to po trawie możesz mieć ją jeszcze rzadziej. U kobiet częste palenie marihuany może zaburzyć miesiączkowanie.
Seks po LSD jest trudny do wywróżenia; zaburzenia siły percepcji dotyku, wzroku i słuchu, a zwłaszcza jej wzmożone odczuwanie, mogą utrudniać wejście w bliski kontakt fizyczny. Poza tym halucynogenne działanie kwasu sprawia, że pomimo ochoty na seks, nie ma orgazmu.

Zostaw komentarz

Musisz się zalogować aby móc komentować.