Masturbacja na plaży

Thursday, September 18th, 2008

This text will be replaced
Sexy blondynka rozbiera się na plaży i pieści cipkę.

Gwiazda porno będzie matką

Friday, September 5th, 2008

Była gwiazda filmów dla dorosłych Jenna Jameson zostanie matką.

Aktorka nie wiedziała, że jest w ciąży do czasu aż… napisały o tym gazety. 8 sierpnia na łamach jednego z nowojorskich brukowców ukazał się artykuł, w którym przeczytać było można, iż 34-letnia Jenna Jameson zostanie matką. Aktorka zaprzeczyła doniesieniu, po czym zrobiła test ciążowy i okazało się, że jednak jest w stanie błogosławionym.

Dzieckiem jej pierwszego dziecka jest Tito Ortiz, mistrz sztuk walki.

- To zabawna historia - śmieje się Jenna - Plotka była wyssana z palca, ale wkrótce okazało się, iż jestem w ciąży. Jesteśmy bardzo szczęśliwi! - dodała gwiazda filmów dla dorosłych.

Jenna Jameson pojawiła się ostatnio w horrorze klasy B “Zombie Strippers!”. W tej chwili aktorka pracuje na planie filmu “Horrorween”.

Grupowy na plaży

Saturday, July 19th, 2008

Agnieszka kocha opalać się nago. Parę lat temu namówiłem ją, aby opalała się topless na plaży w Świnoujściu. Początkowo miała opory, rozbierała się ukradkiem i szybko kładła na ręczniku. Z czasem jednak zauważyłem, że odnajduje w tym coraz więcej perwersyjnej przyjemności… Po jakimś czasie zaczęła szukać miejsca do opalania w pobliżu grupek młodych mężczyzn.
Rozbijaliśmy nasze małe obozowisko, po czym moja żona zaczynała małe show:
wstawała na równe nogi i powoli, jakby od niechcenia, zaczynała rozpinać bluzeczkę, potem zsuwała spódniczkę i w zamyśleniu bawiła się gumką od majteczek swojego skąpego stroju. W tym momencie oczy wszystkich mężczyzn w okolicy były już skierowane na nią i wtedy ściągała stanik… Lubiła też spacerować półnago po
plaży, nachylając się - niby to w poszukiwaniu bursztynów - w kierunku samotnych
facetów… Po jakimś czasie topless przestał jej już wystarczać i chciała opalać się całkiem nago, tego jednak nie sposób było zrobić na zwykłej plaży; z drugiej jednak strony,nie bawiły nas plaże naturystów, okupowane zwykle przez ludzi w dość już zaawansowanym wieku i o niezbyt apetycznych ciałach. Na szczęście znajomi powiedzieli nam o dzikiej plaży w połowie drogi pomiędzy Pustkami a Wielką Wsią. Plaża była piękna, ludzi niewielu, dojazd - jeśli znało się drogę - nie nastręczał problemów. Nie była to co prawda zupełnie bezludna plaża, jednak, biorąc pod uwagę, że Agnieszka lubiła publiczność podziwiającą jej wdzięki, było to idealne wręcz miejsce.
Któregoś dnia, pod koniec sierpnia, jak zwykle rozbiliśmy nasze obozowisko tuż pod wydmami. Tego dnia plaża była niemal zupełnie pusta, moja żona westchnęła, lekko zawiedziona, i zaczęliśmy rozstawiać parawan, który miał nas chronić przed dosyć mocnym tego dnia wiatrem. Agnieszka szybko pozbyła się stroju i nieco rozczarowana położyła się na ręczniku, ja również prędko zdjąłem spodenki i położyłem się obok. Jednostajny szum fal i grzejące słoneczko sprawiły, że szybko zasnęliśmy.
Kiedy się obudziłem była już prawie piąta po południu. Wyjrzałem zza parawanu i stwierdziłem, że plaża jest zupełnie opustoszała, tylko od strony Wielkiej Wsi było widać idącego w naszą stronę człowieka. Na sąsiednim ręczniku Agnieszka przeciągała się leniwie, pewnie dopiero co obudzona. Wróciłem do pozycji leżącej, wypoczywaliśmy jeszcze chwilę, po czym z kolei Agnieszka wyjrzała za parawan.
- Ten chłopak idzie do nas - powiedziała.
- Czego on może od nas chcieć?
- Zaraz się dowiesz… - to mówiąc podniosła zapasowy ręcznik i okryła się nim na tyle na ile pozwalały jego rozmiary… A nie pozwalały na zbyt wiele, więc z góry miała ledwo co zakryte sutki, a z drugiej strony można było dostrzec końcówki włosów na jej cipeczce.
Jej prowizoryczne okrycie sprawiło, że wyglądała znacznie bardziej podniecająco niż zupełnie naga, nie miałem jednak czasu na rozmyślania na ten temat, bo w zasięgu wzroku pojawił się nasz tajemniczy wędrowiec… Był to młody chłopak z jasnymi, krótko obciętymi włosami, szczupły i mocno opalony. Miał na sobie tylko krótkie spodenki i dziarsko maszerował naprzód.
- Dzień dobry - powiedział - Jak daleko stąd do Pustek ? - jego wzrok zatrzymał się na ciele Agnieszki i nie chciał szukać innego obiektu.
Nie wiedziałem jaka odległość dzieliła nas od Pustek. Wzruszyłem ramionami, i - żeby nie zachować się niekulturalnie - odrzekłem, że chyba jesteśmy w połowie drogi. Chłopak nie skomentował tego w żaden sposób, gapił się łakomie na Agnieszkę i nic nie mówił. Milczenie było dość kłopotliwe, moja żona zaczęła coś mówić gestykulując przy tym rękami i nagle jej skąpe okrycie zsunęło się na piasek… Nasz nowy znajomy patrzył zafascynowany na piękne ciało mojej żony i, obserwując zmieniający się kształt jego spodenek, z oburzeniem stwiedziłem, że widok ten robi na nim wrażenie… Najdziwniejsze było jednak to, że cała ta sytuacja - moja żona klęcząca nago przed nieznajomym facetem i on sam wyraźnie podniecony tym widokiem - podziałały i na mnie stymulująco. Siedziałem nago na ręczniku i w żaden sposób nie mogłem ukryć nagłej i niespodziewanej erekcji. Nie był to jednak koniec niespodzianek: widząc naszą reakcję, Agnieszka nie tylko nie osłoniła się z powrotem ręcznikiem, ale jeszcze przybrała prowokującą pozę - leżąc nago,oparła się na lewym łokciu i rozsunęła szeroko nogi, jakgdyby zachęcając chłopaka, żeby przyjrzał się jej muszelce. W tym momencie nasz gość zupełnie
zbaraniał, grzecznie podziękował za informacje i wyglądało na to,że za chwilę ruszy w dalszą drogę.
- A co ciekawego jest w tych Pustkach? - zapytała Agnieszka i jednocześnie coś bardzo zaabsorbowało jej uwagę w płatkach jej muszelki. Rozchyliła szeroko wejście do swojego korytarzyka i przyglądała się z uwagą temu miejscu. Ciekawość chyba udzieliła się naszemu nowemu znajomemu, bo spoglądał dokładnie w to samo miejsce, a jego spodenki wyglądały jakby ktoś włożył w nie piłkę…
- W Pustkach… no… molo jest… - jąkał się chłopak. Pewnie wymieniłby i inne powszechnie znane atrakcje tego kurortu, jednak moja żona zmieniła nagle temat.
- Podobam ci się ? - zapytała, a jej ręka dotknęła namiocika w który zmieniły się spodenki plażowego podróżnika i zatrzymała się na chwilę na grzbiecie wypukłości.
- Tak, oczywiście… - spojrzał na mnie z niemą prośbą o wyjaśnienie sytuacji. Ja jednak byłem zdumiony nie mniej od niego. Nieraz co prawda rozmawialiśmy o seksie w układach innych niż 1+1 i myśl ta dla nas obojga była bardzo podniecająca, jednak co innego poszeptać sobie o pewnych perwersjach na ucho, a co innego urzeczywistniać te perwersje… W każdym razie wiedziałem jedno - cała ta sytuacja działała na mnie niesamowicie podniecająco, co było zresztą doskonale widać - mój kutas stał wyprężony jak żołnierz kompanii reprezentacyjnej przed głową państwa… Agnieszka okazała się jedyną osobą zdolną do konstruktywnego działania: błyskawicznie ściągnęła chłopakowi spodenki i po chwili zapamiętale ssała jego członka, w przerwach zadając pytania, czasami zupełnie niewinne - jak np. jak ma na imię - a czasami bardzo perwersyjne - czy lubi rżnąć kobietę w tyłek, czy chciałby żeby mu obciągnęła do końca itp. Dowiedzieliśmy się, że nasz znajomy ma na imię Marcin, że nie próbował jeszcze seksu analnego (tu Agnieszka westchnęła nieco rozczarowana, bo uwielbia posuwanie w pupę) i że jego dziewczyna nie lubi seksu oralnego. W trakcie tego wywiadu usiłowałem dobrać się od tyłu do mojej żony, ona jednak zdecydowała inaczej - przerwała lizanie Marcina i zwróciła mi uwagę, że to jemu jako gościowi należy się pierwszeństwo w dostępie do jej cipki. Położyła się na wznak na ręczniku i po chwili Marcin wjechał pomiędzy jej rozsunięte szeroko nogi. Ja wsunąłem penisa w jej usta i ze zdziwieniem stwierdziłem, że im szybciej Marcin posuwa ją w cipkę, tym szybciej i sprawniej pracują jej usta nad moim członkiem. A ponieważ Marcin wciąż zwiększał tempo, poczułem, że mój orgazm jest coraz bliższy. Kutas Marcina pracował z coraz większą prędkością i wkróce dostrzegłem zbliżający się orgazm Agnieszki - wysunąłem się z jej ust i po kilku ruchach ręką wytrysnąłem na jej piersi, szyję i brzuch. Jednocześnie zauważyłem, że Marcin wysuwa swojego kutasa z cipki mojej żony i po chwili jego sperma lądowała obok mojej, na ciele wijącej się z rozkoszy Agnieszki. Mój wytrysk nie był mały, ale po jego akcji Agnieszka wyglądała jakby wykąpała się w spermie. Popatrzyła nieco rozczarowana na swoje ciało i powiedziała:
- Mogłeś się spuścić we mnie… Biorę tabletki…
Popatrzyła na nasze spracowane kutasy i westchnęła:
- I nikt nie wsadził mi w pupę…
Rozłożyłem ręce i powiedziałem usprawiedliwiająco:
- Za mało nas było…
- Chodźcie do morza - powiedziała Agnieszka - muszę się wymyć po tych waszych ekscesach…
- Nieee… - zaprotestowałem - Nie mamy siły… Idź sama…
- Jak chcecie - moja żona wstała i kręcąc pupą pomaszerowała w kierunku morza. Ja tymczasem opadłem na ręcznik i podziwiałem bezchmurne niebo.
- O rany… niezłą masz dziewczynę… - powiedział Marcin i walnął się na sąsiedni ręcznik.
- To moja żona - sprostowałem.
- Chciałbym mieć taką żonę.
- Jeszcze nie wiesz co potrafi…
Leżeliśmy na wznak i wymienialiśmy uwagi na temat Agnieszki. Marcin zachwycał się jej ciałem, ja mówiłem o jej szalonych pomysłach w łóżku. Agnieszka ciągle pluskała się w morzu. Minęło jeszcze kilka minut nim usłyszeliśmy jej kroki. Podniosłem się z legowiska i ze zdumieniem zauważyłem, że nie wraca sama - towarzyszyło jej dwóch młodych mężczyzn. Szła naga pomiędzy nimi i wymieniali pomiedzy sobą jakieś żartobliwe uwagi; mimo to widać było, że ich pociąga, kiedy patrzyła na jednego, drugi w tym czasie korzystał z okazji i łapczywie chłonął widok jej nagiego ciała.
- Kochanie, ci panowie chcieliby się dowiedzieć która godzina.
Sięgnąłem do torby po zegarek.
- Nie boicie się puszczać tak pięknej kobiety samej? I w dodatku nago…? - zapytał jeden z nich.
- Och, są bardzo zmęczeni - odpowiedziała za nas Agnieszka. - Przed chwilą zerżnęli mnie na spółkę…
Wszyscy czterej zaniemówiliśmy. Pierwszy ocknął się ten, który zadawał pytanie.
- I fajnie było?
- Bardzo fajnie… ale zabrakło mi paru rzeczy… Nikt nie chciał mi włożyć w pupę… A poza tym, chciałabym spróbować sandwicza… - tu Agnieszka zrobiła bardzo niewinną minę. To było chyba ponad siły naszych nowych kolegów. Ten, który stał za nią, przyciągnął ją do siebie, tak, że pupą przywarła do jego bioder, drugi zaczął bezceremonialnie całować ją w usta. Działali bardzo sprawnie - ten pierwszy bawił się piersiami Agnieszki, ręka drugiego powędrowała pomiędzy jej nogi; po cichym westchnieniu poznałem, że wsunął jej palce w cipkę. Zaraz potem ten, który stał z tyłu i dotąd pieścił jej piersi, zsunął jedną dłoń w dół… Powędrowała między pośladki mojej żony, rozległo się kolejne westchnienie, wiedziałem już, że i on wsunął w nią palce, mogłem tylko zastanawiać się,czy w tę samą dziurkę… Ich dłonie pomiędzy nogami Agnieszki poruszały się szybko, ale o sobie także nie zapominali - ten, który stał naprzeciw niej, lewą ręką rozpiął sobie szorty i po chwili Agnieszka bawiła się już jego sztywnym kutasem.
Tymczasem Marcin i ja leżeliśmy na ręcznikach i obserwowaliśmy poczynania całej trójki. Obu nam maczugi stały już na baczność, jednak na razie większą przyjemność sprawiało nam przyglądanie się niż wkroczenie do akcji.
Agnieszka uklękła pomiędzy dwoma mężczyznami, zsunęła szorty, temu, który nie zdążył jeszcze się ich pozbyć i czule zajęła się ich kutasami. Lizała i pieściła na przemian to jednego to drugiego; kiedy brała jednego do buzi, jej dłoń bawiła się drugim. Co jakiś czas przyciągała obu facetów do siebie, tak żeby móc lizać jednocześnie obie fujary. Wreszcie przerwała na chwilę lizanie, przyjrzała
się dokładnie obu kutasom i wskazując na większego powiedziała:
-Tego chcę do cipki…
Jej wybraniec położył się na ręczniku, tuż obok Marcina, a Agnieszka sprawnie nadziała się na jego sterczącą pałę, patrząc przy tym Marcinowi prosto w oczy. Kilka razy mocno poruszała biodrami, a jednocześnie jej ręka zajęła się sterczącym kutasem Marcina. Drugi z nieznajomych przyglądał się całej sytuacji, a jego ręka rytmicznie przesuwała się po nabrzmiałym członku. Agnieszka spojrzała na niego, na chwilę przestała się poruszać i powiedziała:
- Ciebie chcę w pupę…
Spojrzała na mnie i spytała słodko:
- Kochanie, pomożesz temu panu włożyć kutasa w mój tyłeczek ?
Wyjąłem z torby olejek do opalania. Agnieszka przywarła do leżącego pod nią mężczyzny i naszym oczom ukazała się jej druga dziurka. Drugi z nieznajomych uklęknął z tyłu i jego kutas znalazł się na wysokości pupy mojej żony. Agnieszka i facet, którego miała w sobie, przestali się poruszać, żeby umożliwić nam działanie.Nalałem olejku na dłoń i powoli smarowałem rzadziej używaną dziurkę
mojej żony. Chłopak, którego chciała tam poczuć, także wziął trochę olejku i smarował nim swojego członka. Dziurka była już dobrze naoliwiona, mój palec wszedł w pupę Agnieszki bez najmniejszego problemu. Pobawiliśmy się jeszcze chwilę wkładając jej tam i wyjmując palce, po czym szeroko rozsunąłem pośladki mojej żony, facet przysunął się jeszcze bliżej, dotknął członkiem jej dziurki i powoli wjechał w jej pupę. Cała trójka chwilę pozostawała bez ruchu, rozkoszując się sytuacją.
- No i jak kochanie ? - zapytał ten, który wszedł w nią od tyłu.
- Wspaniale… cudownie… A wam ?
- Świetnie… czuję jak Darek rozpycha się w twojej cipce…
- Cudownie…
- Kochanie…?
- Tak…?
- Wybacz mi moje praktyczne pytanie, ale czy możemy się spuścić w Twojej cipusi?
- Możecie… Biorę tabletki, więc możecie się spuścić gdzie tylko macie ochotę…
Po tej krótkiej wymianie zdań obaj mężczyźni zaczęli ostrą jazdę. Po kilku nieskoordynowanych ruchach złapali właściwy rytm i naprzemian wykonywali mocne pchnięcia w obie dziurki Agnieszki. Tempo rosło coraz bardziej i po kliku minutach osiągnęło zawrotny poziom. Oddech Darka, który posuwał moją żonę w cipkę, stawał się coraz szybszy i wreszcie z jego ust wyrwał się stłumiony jęk rozkoszy. Agnieszka przywarła do Darka, jego kumpel przerwał na chwilę swoją pracę… Darek odczekał aż cała porcja nasienia znalazła się w cipce partnerki i wysunął się z niej; wtedy drugi z mężczyzn, nie wychodząc z jej tyłeczka, niczym zapaśnik na macie wykonał szybki ruch i oto był już pod Agnieszką, która z szeroko rozłożonymi nogami oczekiwała na następnego zawodnika. Chciałem zagłębić się w jej wnętrze ale ona wskazała na Marcina.
Marcin wszedł w nią z impetem i sytuacja się powtórzyła. Znów kilka nieskoordynowanych ruchów i potem właściwy już rytm. Widać było, że Agnieszce sprawia to niezwykłą przyjemność. Ukucnąłem nad nią i wsunąłem jej kutasa w usta; jednocześnie Darek, po chwilowym odpoczynku postanowił wspomóc nasze starania i zaczął lizać jej sutki. Nie minęła nawet minuta, kiedy ciałem Agnieszki wstrząsnął dreszcz orgazmu. Podziałało to na faceta, który posuwał ją od tyłu, przyspieszył jeszcze i po chwili z krzykiem rozkoszy zaczął spuszczać się w tyłek Agnieszki. Minęła dobra chwila zanim oboje doszli do siebie; wreszcie Agnieszka delikatnie wyjęła z ust mojego członka, ręką lekko odepchnęła Marcina, tak, że jego kutas wysunął się z jej cipki, a po chwili jej drugi partner wyjął swojego członka z jej pupy. Przez chwilę nie miała w sobie żadnego z nas i postanowiła to szybko zmienić.
- Kładź się - powiedziała do Marcina.
Położył się na wznak, a Agnieszka natychmiast dosiadła jego rumaka. Pochyliła się nad Marcinem umożliwiając mu całowanie swoich piersi a mi otwierając drogę do jej tyłeczka. Ukląkłem z tyłu i chciałem wcisnąć się w jej pupę, kiedy stało się coś dziwnego. Dłoń Agnieszki powędrowała do mojego kutasa i delikatnie pociągnęła go w dół. Agnieszka rozsunęła szeroko nogi i leciutko uniosła się nad Marcinem, a jej dłoń delikatnie wprowadzała mojego penisa do jej cipy, gdzie już rozpychał się kutas Marcina. Może dzięki temu, że była tego dnia tak gruntownie zerżnięta i porozpychana, a może dzięki spermie Darka, która zmniejszyła tarcie, wszystko poszło nadspodziewanie gładko. Po chwili nasze oba kutasy tkwiły w cipce Agnieszki, co wzbudziło zainteresowanie pozostałych dwóch mężczyzn. Było nam niesamowicie ciasno, nasze członki ocierały się o siebie i cała ta sytuacja nie mogła się skończyć inaczej jak tylko wspólnym orgazmem po kilku ruchach. Na szczęście Agnieszka była niezwykle podniecona i w momencie kiedy poczuła dwa wytryskujące w nią członki również nie mogła już dłużej wytrzymać i zaliczyła kolejny orgazm. Wystrzeliliśmy w jej ciało nasze ładunki i zmęczeni opadliśmy na piasek.
Agnieszka leżała bezsilnie na ręczniku, nie przewidziała jednak, że ta ostatnia sytuacja podziała tak mocno na pozostałych dwóch chłopców. Stali teraz naprzeciwko niej ze stojącymi pałami i oczekiwali kolejnej porcji seksu… Agnieszka spojrzała na nich i jęknęła:
- Chłopcy… nie…
Darek zrobił błagalną minę i poprosił:
- Tylko na chwileczkę…
Agnieszka zrezygnowana machnęła ręką i rozsunęła nogi. Darek błyskawicznie wsunął kutasa w jej cipkę i rozpoczął galop. Agnieszka spoglądała na szybko poruszającego się pomiędzy jej nogami mężczyznę, miała chyba już dosyć i chciała przyspieszyć jego orgazm. Patrząc Darkowi prosto w oczy zapytała:
- Co byś jeszcze chciał ze mną robić?
- Lubię jak kobieta obciąga mi do końca… i połyka moją spermę…
Agnieszka pokręciła głową:
- Ja bym to zrobiła inaczej… Musiałbyś się spuścić do kieliszka, spróbowałabym twojej spermy… i gdyby była zbyt gorzka dodałabym trochę cukru…
Agnieszka wiedziała co robi - nie musiała już kończyć, Darek wstrzeliwał w nią kolejną porcję spermy, stękając przy tym z rozkoszy. Po chwili zmienił go jego kumpel. Miał chyba podobne fascynacje, bo od razu zapytał:
- Ja też miałbym się spuścić do kieliszka?
- Myślę, że twoja sperma najlepiej smakowałaby na białym kawiorze… A może na czymś słodkim? Jako dodatek do bitej śmietany albo do ciasta…? Poczęstowa- łabym moje koleżanki…
Agnieszka rozważała kulinarne zastosowanie spermy swojego partnera, podczas gdy on marnował ten cenny surowiec spuszczając się w jej cipkę…
Po chwili leżeliśmy wszyscy na piasku, zmęczeni i zadowoleni. Jako pierwsza podniosła się Agnieszka.
- Idę się wykąpać w morzu.
- Tylko nie przyprowadzaj już nikogo - zażartowałem.
Agnieszka pokręciła głową.
- Nie. Czterech facetów to dla mnie w sam raz.
No to mamy mały problem, pomyślałem.

JAK OPÓŹNIĆ WYTRYSK

Thursday, July 17th, 2008

JAK OPÓŹNIĆ WYTRYSK ?
* spożycie niewielkiej ilości alkoholu przed stosunkiem
* używanie prezerwatyw (tylko czasami działa)
* masturbowanie sie przed zbliżeniem (rozładowanie stresu i napięcia)
* jeden stosunek po drugim
* maść opóźniająca wytrysk (znieczulająca miejscowo) albo inne środki opóźniające wytrysk - na przykład lekarstwa na przedwczesny wytrysk.
* zastrzyki ze środków znieczulających
* leki przedłużające erekcje (viagra)

Sonda: Jak zabezpieczyć się przed ciążą?

Wednesday, June 25th, 2008

7,46% Biorę tabletki antykoncepcyjne
0,65% Stosuję plastry
0,51% Używam krążków dopochwowych
0,14% Łykam mini-tabletki (jednoskładnikowe)
0,29% Biorę tabletki “po stosunku”
18,71% Stosuję prezerwatywy
0,45% Wybieram płyny, kremy, globulki
0,85% Stosuję metody naturalne (kalendarzyk)
1,63% Zabezpieczeniem przed ciążą jest dla mnie stosunek przerywany
0,27% Używam wkładki wewnątrzmacicznej
5,63% Uprawiam seks bez zabezpieczenia
63,34% Nie uprawiam seksu

Używki, a seks

Sunday, June 22nd, 2008

Alkoholu a seks:

Gdy czytamy, że u 55 % osób uzależnionych od alkoholu występują komplikacje seksualne, które w 2/3 wiążą się z przyczynami organicznymi, powstałymi na skutek działania alkoholu. Alkohol wpływa negatywnie na układ krążenia i ogólny stan organizmu, co oczywiście ma wpływe na erekcję. Przy dłuższym nadużywaniu te problemy mogą się utrwalić.

Narkotyki a seks

“Istnieje bardzo ścisłe powiązanie pomiędzy uzależnieniem od narkotyków oraz sprawnością seksualną. Zaburzenia seksualne, głównie na tle organicznym, obejmują większość populacji już w pierwszych miesiącach uzależnienia. Najczęściej występują: u mężczyzn - obniżenie libido, zaburzenia erekcji lub wytrysku nasienia, u kobiet - dyspareunia, anorgazmia, zanik lubrykacji”.

Zbigniew Lew-Starowicz w Słowniku encyklopedycznym: Miłość i seks. Wrocław 1999

Obniżenie libido - zanik zainteresowania seksem i podniecenia
Dyspaurenia - ból odczuwany przy stosunku
Anorgazmia - brak orgazmu
Lubrykacja - zwilżenie pochwy pod wpływem podniecenia, zmniejszające tarcie przy stosunku

Zatem jaka w końcu jest prawda?

Niewielka ilość alkoholu, leków uspokajających może zwiększyć ochotę na seks, bo tłumią bodźce docierające do mózgu i w ten sposób obniżają jego kontrolę nad podnieceniem. Ale niewielki błąd w dawce, gram alkoholu, jedna tabletka więcej i zaczynają się “schody”: większe problemy z uzyskaniem erekcji i dojściem do orgazmu u mężczyzny, brak czucia a więc przyjemności z pieszczot i dotyku u kobiety.
Ecstasy - może spowodować psychiczne pobudzenie seksualne, ale nic więcej. Psychiczne pobudzenie nie musi oznaczać podniecenia na poziomie narządów płciowych - mogą pojawić się kłopoty z erekcją.
Heroina zabija zainteresowanie seksem - generalnie zabija wszystkie zainteresowania. Heroina staje się przyjemnością samą w sobie, dla niektórych odjazd po opiatach to jak orgazm albo jeszcze lepiej. Dobre dla tych, którzy lubią seks w pojedynkę… Po małej dawce opiatów może pojawić się ochota na seks, ale nie będzie on taki jak na trzeźwo. Długie używanie prowadzi do zaniku zainteresowania seksem, nie ma podniecenia, nie ma erekcji, u kobiet zanika miesiączka. Przy odstawieniu heroiny u mężczyzny mogą pojawić się niekontrolowane erekcje, a także problemy z przedwczesnym wytryskiem.
Amfetamina i kokaina to narkotyki dla seksualnych maratończyków, idealne do seksu “na wytrzymałość”, ale po dopalaczach często nie dochodzi do wytrysku i orgazmu. Niezłego porównania używa autorka artykułu “Seks, narkotyki i kłopoty”, Agnieszka Walendzik”: “To tak jakby jechać super furą po autostradzie na ekstra imprezę - sama jazda jest przyjemna (choć po pewnym czasie jest już niewygodnie i trochę nudno), ale do przodu pcha adrenalina i nadzieja na wielki finał. A po przyjeździe okazuje się, że nie ma nic - głucho, pusto, cicho. Głupio, nie?”
Kokaina - duże ilości adrenaliny wydzielane pod jej wpływem przyśpieszają bicie serca oraz zwiększają ciśnienie krwi. Nakładające się na to podniecenie seksualne i wysiłek fizyczny mogą doprowadzić do nadmiernego obciążenia mięśnia sercowego i w efekcie do zawału, a nawet do zgonu.
Haszysz i marihuana wyostrzają wszystkie zmysły, co oznacza, że gra wstępna i orgazm mogą też być bardziej intensywne. Mogą - lecz nie muszą. Udowodnionym skutkiem działania marihuany jest zwiększona wrażliwość na dotyk, co nie zawsze jest przyjemne. Wrażenie spowolnienia biegu czasu po trawce może wpłynąć na nasilenie przyjemności związanej z orgazmem, niestety długotrwałe palenie nie pozostaje bez wpływu na organizm, choć cały czas nie do końca wiadomo jak jest on duży. U mężczyzn na pewno zmniejsza poziom testosteronu - a jest to najważniejszy seksualny męski hormon, odpowiada m.in. za natężenie potrzeb seksualnych. Jeśli do tej pory rzadko miałeś ochotę na seks, to po trawie możesz mieć ją jeszcze rzadziej. U kobiet częste palenie marihuany może zaburzyć miesiączkowanie.
Seks po LSD jest trudny do wywróżenia; zaburzenia siły percepcji dotyku, wzroku i słuchu, a zwłaszcza jej wzmożone odczuwanie, mogą utrudniać wejście w bliski kontakt fizyczny. Poza tym halucynogenne działanie kwasu sprawia, że pomimo ochoty na seks, nie ma orgazmu.

Strefy erogenne kobiety

Friday, June 13th, 2008

Strefy erogenne to części ciała, które są bardzo wrażliwe na dotyk. Odpowiednie ich pobudzanie prowadzi do seksualnego podniecenia. To, która część ciała jest źródłem szczególnie intensywnego pobudzenia seksualnego jest sprawą indywidualną dla każdego człowieka.

Uszy: Kobiety w większości wypadków kochają, gdy pan całuje, liże oraz ssie płatki uszu. Podniecają ją delikatne dmuchnięcia aż do wnętrza ucha.

Usta: Numer jeden kobiecych stref erogennych! Jeżeli wiesz jak manipulować jej wargami poprzez właściwe całowanie, ssanie, łaskotanie, lizanie i gryzienie, bardzo możliwe, że nie skończy się tylko na pocałunkach. Użyj swoich ust, języka i zębów i baw się jej wargami i językiem oraz całuj z ogromną namiętnością.

Kark: Spróbuj lekko dmuchnąć w miejsce łączenia włosów i szyi. Na całym ciele twoja ukochana dostanie zapewne gęsiej skórki. A wyobraź sobie reakcję kochanki, kiedy dodatkowo użyjesz zębów i języka. Nie zapomnij użyć swoich dłoni.

Strefa klatki piersiowej

Dłonie i nadgarstki: Może wielu z was bardzo to zadziwi, lecz kobieta uwielbia, kiedy facet poświęca uwagę jej nadgarstkom. Podczas najbliższej gry wstępnej zacznij więc całować i pieścić wewnętrzne strony dłoni, przechodząc do nadgarstków. Szybko zobaczysz jakie wywrze to wrażenie i jak szybko podnieci twoją kochankę.
Piersi: Piersi są bardzo wrażliwe seksualnie, a delikatne głaskanie, ściskanie, gryzienie, ssanie i lizanie sutków może być dla kobiety nawet źródłem orgazmu. Czasem kobiety lubią by ich piersi pieścić odrobinę ostrzej. Obserwuj więc dokładnie reakcje kobiety i daj jej dokładnie to czego pragnie.

Strefa genitaliów

Pośladki: Tak, to prawda. Wielu kobietom nieopisaną wprost przyjemność sprawia pieszczenie tej części ciała. Spróbuj je delikatnie masować i lekko uciskać. Niektóre kobiety lubią też dostawać delikatne klapsy ;) Ale to nie wszystko…Część kobiet lubi, kiedy mężczyzna liże jej pośladki, przygryza je, a nawet penetruje palcami lub penisem.

Pochwa/łechtaczka. Łechtaczkę można stymulować na różne sposoby: językiem, palcami, a dla bardziej doświadczonych językiem i palcami równocześnie. Na szczęście dla facetów, kobiety często podpowiadają kochankowi, jaki rodzaj pieszczot uwielbiają.

Rada dla niedoświadczonych: przy pieszczotach tej części ciała zwykle ewidentnie widać, czy twoja kobieta jest zadowolona z pieszczot, które jej zafundowałeś. Jeżeli zmysłowo wije się na łóżku możesz być z siebie dumny. Dałeś jej to, czego chciała

Strefa nóg

Wewnętrzna strona ud: Ta część ciała kobiety jest bardzo wrażliwa na dotyk, głaskanie i lizanie. Mają one bowiem bardzo dużo zakończeń nerwowych. Poświęć im więcej uwagi niż zwykle, a doprowadzisz swą ukochaną na szczyty rozkoszy.
Pamiętaj jednak by nie gryźć ud zbyt mocno, są bardzo delikatne i możesz sprawić kobiecie ból. A to z pewnością odwróci się przeciwko tobie….

Tylna część kolana: Podobnie uda, ta część ciała ma liczne zakończenia nerwowe. Będziesz zaskoczony reakcją kobiety, kiedy będziesz je delikatnie łaskotał i całował.
Bądź jednak ostrożny. Są to miejsca bardzo wrażliwe na ból. Możesz łatwo przesadzić z pieszczotami, a zwykłe łaskotki mogą stać się mało przyjemne. A przecież nie chcesz okazać się brutalem.
Stopy: Są jedną z ważniejszych a jednocześnie najbardziej zaniedbywanych stref erogennych. Kobieta uwielbia, kiedy mężczyzna masuje jej stopy, dotyka ich, często podnieca ją, kiedy stopy są lizane, a palce delikatnie ssane. Pobudzająco działa na kobiety długie pieszczenie palców, kostek, podeszwy stóp. Wszystko dlatego, że są one wrażliwe na łaskotki, a te z kolei są źródłem prawdziwej przyjemności dla odbiorczymi.

Sponsoring dziewczyn

Wednesday, June 11th, 2008

Sponsoring cieszy się coraz większą popularnością. Nie chodzi tu oczywiście o sponsoring klubu piłkarskiego albo imprezy charytatywnej, lecz o sponsoring finansowy kobiet.

Jest to rodzaj umowy między facetem, a kobietą. Ona spełnia jego zachcianki, on płaci za jej utrzymanie, nieraz wynajmuje jej mieszkanie, opłaca rachunki, kupuje ciuchy, kosmetyki, funduje zabiegi kosmetyczne i coraz częściej opłaca koszty nauki.

Tak to prawda… Coraz częściej ze sponsoringu korzystają studentki.

Poszukiwane są kobiety młode, niedoświadczone. Nie zajmujące się profesjonalnie prostytucją. Różnica między prostytucja, a sponsoringiem jest delikatna, jednak ma ona duże znaczenie dla obu stron. Najczęściej kobieta przyrzeka dochować wierności swojemu sponsorowi. Zapewnia to większy komfort i wygodę dla niego.

Kontrakt przynosi obopólne korzyści, wszystkie szczegóły są ustalane na początku znajomości. Umowa zawiera również czynności, które będą im towarzyszyć - jest to nie tylko seks, ale także wspólny posiłek, wyjścia (kolacja, wypady do pubów, kino, rozmowa).